Jezus powiedział do swoich uczniów: „Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: «Dokąd idziesz?» Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś, bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie, bo władca tego świata został osądzony”.

 

"Pożyteczne jest dla was moje odejście". O czym mówi do nas Pan Jezus? Czy o tym, że zniknie? Nie, mówi nam o swoim pójściu do nieba, pójściu do Ojca. To pójście ma konkretny cel. Ten cel to obdarzenie nas Duchem Świętym.

Pan Jezus wiedział, że Bóg Ojciec pośle Ducha Świętego dopiero wtedy, kiedy On zasiądzie po prawicy Boga. To wielka miłość nie pozostawić tych, których się kocha. Pan Jezus, zapowiadając to, dotrzymał obietnicy. Kiedy poszedł do Ojca, Bóg posłał Ducha Świętego. Nie pozostawił nas samych. Amen!