Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: "Żałuję tego», przebacz mu”. Apostołowie prosili Pana: „Przymnóż nam wiary”. Pan rzekł: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: «Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze», a byłaby wam posłuszna”.

 

„Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia…”. Prawdopodobnie większość z nas wiąże temat zgorszeń z jakimiś środowiskami dalekimi, odległymi, obcymi. Tymczasem Jezus w dzisiejszej Ewangelii ostrzega: „Uważajcie na siebie”. A więc temat może dotyczyć w jakimś stopniu także nas. Tylko w jakim? „Jeśli brat twój zawini, upomnij go i jeśli żałuje, przebacz mu”.

Dlaczego tak ważne jest to upomnienie? – ponieważ „biada temu, przez którego przyjdą zgorszenia”. Z innego miejsca w Ewangelii wiemy, jakie są konsekwencje zgorszeń (kamień młyński). Jednak nie zawsze to upominanie może przyjść nam łatwo.

„Przymnóż nam wiary – wołają apostołowie w dzisiejszej perykopie. Nam czasem może także tak właśnie trzeba będzie zawołać, aby spełnić obowiązek upomnienia braterskiego. Amen.