A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo.​ Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli /ją/ rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom. 

 

Tak naprawdę wszystko jest ziarnem: to, co się powie, usłyszy, zrobi, czy nie zrobi,da, czy przyjmie, zrobi, czy zaniedba. Nic z tego nie ginie bez śladu. To wszystko pomnaża się, rozwija, trwa w nieskończoność, wydaje owoce, dobre lub złe, zdrowe lub zatrute.

A zaczyna się od jednego słowa lub czynu...

Nie wolno nam niczego lekceważyć, nawet najdrobniejszych rzeczy. W nich ukryta jest ogromna siła, jak w tym maleńkim ziarnku gorczycy,  z którego wyrasta drzewo.

"Co człowiek sieje, to zbierze" Co rozsiewam wokół i co z tego wyrośnie? Warto o tym pomyśleć

 

Przeczytaj również >>Uruchamiać niebo<< - Przemysława Radzyńskiego.