Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».

 

Najmniejsze ziarno i zaczyn w trzech miarach mąki (jedna miara to około 12 litrów) podkreśla maleńkość i skromność początków procesów wzrastania i wydawania owoców królestwa niebieskiego. Tajemnica wzrostu jest miejscem działania łaski samego Boga. Pomyślmy, że od grupy 12 uczniów dzisiaj jedna trzecia ludzkości przyznaje się do Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela świata. Czyż słowa Jezusa nie stały się faktem?

Jest to dla nas niezmiernie mocna zachęta do silnej i ufnej wiary, by i w naszym życiu wzrost królestwa Bożego wydał owoc przepowiedziany przez naszego Pana.

Duchu Święty, ucz nas pokornego przyjęcia maleńkiego ziarna wiary!