Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

 

Słowa dzisiejszej Ewangelii pobudzają nas do odpowiedzi na pytania: Kim dla mnie jest Jezus? Jakim jest dla mnie Znakiem? Co jestem w stanie zrobić, zmienić, porzucić, przyjąć ze względu na ten Znak? Na ile, tak realnie, ma On wpływ na moje życie? Czy faktycznie jest „czymś więcej” w moim życiu? Czy to dostrzegam?

Spróbujmy znaleźć dziś czas, by odpowiedzieć sobie na te pytania; by stanąć w prawdzie; by z wiedzą, jaką posiądziemy, stanąć przed Jezusem – Jedynym Znakiem Ojca i prosić, byśmy mieli odwagę i dość miłości, by kroczyć Jego drogą, przez śmierć ku zmartwychwstaniu; by być znakiem Ojca w Chrystusie dla każdego, kogo spotkamy.