Jezus powiedział do Nikodema: «Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

 

„Tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”. Wywyższenie Jezusa Chrystusa na krzyżu jest radykalnym przerwaniem spirali zła rozkręconej przez pierwszy grzech wraz z jego konsekwencjami. Kontemplując i adorując Zbawiciela na krzyżu, widzimy zwycięstwo miłości nad nienawiścią, przebaczenia nad zemstą, dobra nad złem. Widzimy Boga, który przez przyjęcie cierpienia aż po śmierć, mówi nam: Nigdy cię nie opuściłem i nigdy nie opuszczę. Możesz odkryć moją zbawiającą obecność w każdej sytuacji twojego życia

Tak, możemy odkryć. W krzyżu bowiem widzimy znak Życia, które przez całkowitą ofiarę z siebie prowadzi nas do pełni radości i miłości w zmartwychwstaniu. Jezusowy krzyż jest więc chwalebny, gdyż prowadzi do zmartwychwstania, do pełni życia. 

Duchu Święty, pomóż mi odkrywać krzyż Zbawiciela, aby nasze krzyże przemieniały się w drogę ku zmartwychwstaniu.