Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

 

Jezus patrzył pełen miłosierdzia na tych, którzy byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Widząc ten uciemiężony tłum, zagubiony w jego kroczeniu przez życie, mówi słowa o wielkim żniwie. Czymże ono jest?

To czas mesjański, tzn. czas wypełniania się wszystkich obietnic Bożych. To wypełnienie dokonuje się w osobie Jezusa Chrystusa. Wielkie żniwo to czas gotowości przyjmowania Bożego orędzia o Jego woli napełniania wszelkim dobrem życia każdej osoby chcącej je przyjąć, pragnącej otworzyć się na przyjęcie jedynego i prawdziwego Wybawiciela – Jezusa Pana. W Nim bowiem spełniają się Izajaszowe słowa: „Rychło okaże ci On łaskę na głos twojej prośby. Ledwie usłyszy, odpowie ci”. (Iz 30, 20)

Prośmy więc Ducha Świętego o dar takiej wiary, byśmy stawali się Bożym żniwem, by Pan mógł zbierać to radosne żniwo w naszych sercach.