Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani służyć Mu będziemy bez lęku, w pobożności i sprawiedliwości przed Nim, po wszystkie dni nasze. A i ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie, przez odpuszczenie mu grzechów, dzięki serdecznej litości naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by światłem stać się dla tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju”.

 

Zachariasz, gdy został napełniony Duchem Świętym zaczął prorokować, Maryja poczęła Syna Bożego, a ja?

Czas, który właśnie się wypełnia był okazją, by nasze życie ogarnął Boży Duch. Zostało jeszcze kilka godzin. To czas się przygotować przede wszystkim, by Bóg mógł narodzić się we mnie. W wirze wszelakich przygotowań nie zapomnijmy o tym najważniejszym. 

Zostało kilka godzin...