Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów i posłał ich do Jezusa z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?». Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: «Jan Chrzciciel przysyła nas do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?». W tym właśnie czasie Jezus wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; także wielu niewidomych obdarzył wzrokiem. Odpowiedział im więc: «Idźcie i donieście Janowi to, co widzieliście i słyszeliście: Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

 

Może czasem wydaje się nam, że Bóg się nami nie interesuje. Zapomniał o nas, a cały świat obrócił się przeciw nam. Wówczas może przyjść na nas zwątpienie. Właśnie w takich momentach życia warto przypomnieć sobie słowa: „(…) błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”.

Zwątpienie może być próbą. Gdy umiemy ją przetrwać, stajemy się silniejsi w wierze.