Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie o słowie, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał».

 

Jak często zdarza nam się zapominać o tym, że jesteśmy wybrani. Jezus dziś przypomina swoim uczniom: Ja was wybrałem sobie ze świata (…). I jednocześnie słowem swoim wzmacnia, dając im jasno do zrozumienia, że ci, którzy poznali Boga, będą żyć Jego słowem. Ci natomiast, którzy odrzucają Jego Miłość, nie będą chcieli o Nim słyszeć. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Jesteśmy wybrani! Jesteśmy Jego własnością! Pamiętajmy: Jeśli należymy do Niego, włos z głowy nam nie spadnie. Bo On się troszczy o nas! A nienawiść, prześladowania świadczą o tej przynależności! 

Jak pisał św. Paweł: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź. Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował (Rz 8, 35-37).