A On im odpowiedział: Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie było wolno jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom? Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia. Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu.

 

Tak, tutaj jest coś więcej niż świątynia. Co jest większe niż świątynia, o czym Panie mówisz? Przecież tylko TY jesteś większy. Tu jest Niebo! Chrystus jest niebem.

Czy zasmakowałem już Nieba w swoim życiu? Wiele rzeczy już smakowałem. Codziennie piję kawę czy herbatę, bo lubię, bo mi smakuje, a gdyby jej nie było, to bym zapewne tęsknił za tymi smakami.

A może trzeba mi zasmakować Boga w życiu, bym tęsknił za Nim, by się z Nim spotkać. Jeśli nie poznamy smaku Chrystusa w swoim życiu, to nigdy nie będziemy za Nim tęsknić. A zatem: Kim dla mnie jest Chrystus – Bogiem – Przyjacielem - Ojcem? Czy w ogóle był taki dzień w moim życiu, że zatęskniłem za Nim tak naprawdę?

 

Przeczytaj również >>Józef - mężczyzna spełniony<< ks. Michała Olszewskiego SCJ.