Jezus powiedział: «Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz».

 

Dobry pasterz daje życie swoje za owce.

Jak bardzo jesteśmy umiłowani! Jezus obdarza nas swoją miłością i za każdego i każdą z nas oddaje swoje życie. Jemu zależy na nas! Nie pozwoli nas skrzywdzić; chroni i osłania, opiekuje się i prowadzi. Zna nas po imieniu i codziennie zaprasza, żebyśmy Go poznawali.