Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.

 

Jezus mówi słowa, których uczniowie nie rozumieją. Nie rozumieją i niestety nie pytają, żeby zrozumieć… A żeby móc coś wziąć sobie do serca, trzeba wiedzieć, co znaczą usłyszane słowa. Nie bójmy się przychodzić do Jezusa i pytać. Uczmy się słuchać Jezusa w adoracji. 

Jeśli nie wiemy, jak czytać Pismo Święte, jeśli nie rozumiemy słów Ewangelii – prośmy w modlitwie o światło Ducha Świętego. I bądźmy cierpliwi – On nam wytłumaczy, jak pisał Święty Paweł w Liście do Rzymian: „Duch przychodzi z pomocą naszej słabości” (Rz 8, 26).