arrow

Rekolekcje Wielkopostne 2024 – "Ile Kościoła w Kościele?" – Bp Artur Ważny – Odcinek 2

W chrześcijaństwie nie chodzi o Kościół. W Chrześcijaństwie chodzi o Boga i o Jego miłość do człowieka, do całej ludzkości. Kościół jest znakiem, narzędziem, sposobem, ale nie jest celem, nie jest centrum – centrum jest miłość Boga, który woła do ludzkości – Pragnę!

Czytaj dalej

Jedno Słowo – Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Czytaj dalej

Jedno Słowo – Plemieniem przewrotnym

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

Czytaj dalej
arrow

Rekolekcje Wielkopostne 2024 – "Ile Kościoła w Kościele?" – Bp Artur Ważny – Odcinek 2

W chrześcijaństwie nie chodzi o Kościół. W Chrześcijaństwie chodzi o Boga i o Jego miłość do człowieka, do całej ludzkości. Kościół jest znakiem, narzędziem, sposobem, ale nie jest celem, nie jest centrum – centrum jest miłość Boga, który woła do ludzkości – Pragnę!

Czytaj dalej

Jedno Słowo – Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Czytaj dalej

Jedno Słowo – Plemieniem przewrotnym

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

Czytaj dalej
ks. Wojciech Koladyński

Pasterze

Czwartek, Święto katedry św. Piotra, Apostoła (22 lutego), rok II, 1 P 5,1-4
Czytaj dalej
ks. Artur Mularz

Polecenie Boga

Środa, I Tydzień Wielkiego Postu, rok II, Jon 3,1-10
Czytaj dalej
ks. Wojciech Koladyński

Boże obietnice są niezawodne

Wtorek, I Tydzień Wielkiego Postu, rok II, Iz 55,10-11
Czytaj dalej

Dzisiejsze święto to dobry dzień, żeby pomodlić się za pasterzy – dziś do nich tak mocno skierowane jest pierwsze czytanie. Nam, księżom, potrzeba cały czas przypomnienia o tym, że owo pasterzowanie jest z własnej woli i ma być przeżywane z oddaniem. Bo przecież nie chodzi w tym o żadnego z nas, ale o Pana Jezusa – o to, by nie tylko do Niego doprowadzić innych, ale móc także samemu spotykać Go dzień po dniu.

Czytaj dalej
Aneta i Robert Siudek

Potrzebujemy łaski

Czwartek, Święto katedry św. Piotra, Apostoła (22 lutego), rok II, Mt 16,13-19
Czytaj dalej
Emilia i Andrzej Pietrzyk

Jesteś świadkiem

Środa, I Tydzień Wielkiego Postu, rok II, Łk 11,29-32
Czytaj dalej
Anna Staniszewska

Ojcze nasz

Wtorek, I Tydzień Wielkiego Postu, rok II, Mt 6,7-15
Czytaj dalej

Piotr na pytanie Jezusa odpowiedział: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». My zapytani dzisiaj odpowiedzielibyśmy zapewne coś podobnego. Ale czy zdajemy sobie sprawę, że tak jak wtedy, tak i dziś udzielenie takiej odpowiedzi jest łaską daną nam przez Boga? Skoro w tak prostej sprawie "potrzebujemy" łaski, to ile zwykłych spraw w ciągu dnia musi być również "wspomaganych" przez Boga? Z ilu zdajemy sobie sprawę? Za ile z nich dziękujemy?

Czytaj dalej
s. M. Dolores Nowak PDDM

Relacja z Jezusem

Czwartek, Święto katedry św. Piotra, Apostoła (22 lutego), rok II, Mt 16,13-19
Czytaj dalej
ks. Bartek Król SCJ

Czy i ja należę do uzurpatorów?

Czwartek, Święto katedry św. Piotra, Apostoła (22 lutego), rok II, Mt 16,13-19
Czytaj dalej
ks. Mariusz Krawiec SSP

Miejmy odwagę do zmian

Środa, I Tydzień Wielkiego Postu, rok II, Łk 11,29-32
Czytaj dalej

Każdy z nas nosi w sobie swoje własne opinie na temat otaczającej nas rzeczywistości czy spotykanych ludzi. Nierzadko wyrażamy je publicznie. Te nasze oceny, zwłaszcza opinie na temat innych, nie tylko są skutkiem naszego racjonalnego sposobu patrzenia, ale wyrażają naszą relację, jaka z nimi nas wiąże.

Czytaj dalej

List z Kijowa: dwa lata wojny naznaczyły Ukrainę traumą

O bolesnych doświadczeniach mieszkańców Ukrainy, którzy od dwóch lat stawiają czoła brutalnej agresji rosyjskiej, pisze w kolejnym „Liście z Kijowa” przełożony dominikanów w tym kraju, o. Jarosław Krawiec OP.

Drogie Siostry, Drodzy Bracia,

Po porannej Mszy św. zapytałem siostry Misjonarki Miłości Matki Teresy z Kalkuty o to, jak patrzą w przyszłość. „Zastanawiałam się nad tym kilka razy – mówi siostra Immakulata. – Jedyna odpowiedź, jaka mi przychodzi, to każdego dnia ufać Panu Bogu i robić to, co możemy. Kochać Go i kochać bliźniego. I żyć. On wie lepiej, co nas czeka i co jest dobre dla nas”.

Doczekaliśmy drugiej rocznicy agresji Rosji przeciwko Ukrainie, choć właściwie powinienem napisać, że mija właśnie dziesiąty rok wojny. Wszystko zaczęło się w 2014 roku rosyjską okupacją Krymu i walkami na Donbasie. Kilka miesięcy wcześniej wybuchła Rewolucja Godności, która obaliła prezydenta Wiktora Janukowycza. Miliony Ukraińców zademonstrowało, że wiąże swoją przyszłość z wolną i demokratyczną Europą. Dokładnie 10 lat temu ponad 100 osób zostało w brutalny sposób zastrzelonych na ulicach przylegających do kijowskiego Majdanu Niezależności.

Czytaj dalej

List z Kijowa: dwa lata wojny naznaczyły Ukrainę traumą

O bolesnych doświadczeniach mieszkańców Ukrainy, którzy od dwóch lat stawiają czoła brutalnej agresji rosyjskiej, pisze w kolejnym „Liście z Kijowa” przełożony dominikanów w tym kraju, o. Jarosław Krawiec OP.

Drogie Siostry, Drodzy Bracia,

Po porannej Mszy św. zapytałem siostry Misjonarki Miłości Matki Teresy z Kalkuty o to, jak patrzą w przyszłość. „Zastanawiałam się nad tym kilka razy – mówi siostra Immakulata. – Jedyna odpowiedź, jaka mi przychodzi, to każdego dnia ufać Panu Bogu i robić to, co możemy. Kochać Go i kochać bliźniego. I żyć. On wie lepiej, co nas czeka i co jest dobre dla nas”.

Doczekaliśmy drugiej rocznicy agresji Rosji przeciwko Ukrainie, choć właściwie powinienem napisać, że mija właśnie dziesiąty rok wojny. Wszystko zaczęło się w 2014 roku rosyjską okupacją Krymu i walkami na Donbasie. Kilka miesięcy wcześniej wybuchła Rewolucja Godności, która obaliła prezydenta Wiktora Janukowycza. Miliony Ukraińców zademonstrowało, że wiąże swoją przyszłość z wolną i demokratyczną Europą. Dokładnie 10 lat temu ponad 100 osób zostało w brutalny sposób zastrzelonych na ulicach przylegających do kijowskiego Majdanu Niezależności.

Czytaj dalej

W odpowiedzi na zarzuty OKO.press i TVN24

W związku z opublikowanymi artykułami: „Sekrety księdza Olszewskiego. Ujawniamy, dokąd trafiły miliony z Funduszu Sprawiedliwości” na portalu oko.press oraz „Znikające miliony. Ani ksiądz, ani zakon się nie przyznają. To dla kogo te przelewy?” na portalu tvn24.pl, następnie szeroko rozpowszechnianymi w telewizji tvn24 i programie „Fakty TVN”, chcielibyśmy się odnieść do treści w nich zawartych i raz jeszcze sprostować nieprawdziwe wiadomości. W materiałach prasowych pojawia się szereg nierzetelnych informacji, manipulacji i ordynarnych kłamstw, ale najczęściej przyjmują one formę pytań lub przypuszczeń, aby uchronić ich twórców przed ewentualnymi pozwami sądowymi.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że autorzy artykułów, pomimo kilkutygodniowego „śledztwa dziennikarskiego”, nie byli w stanie znaleźć żadnych dowodów na nielegalne czy nawet nieetyczne działania Fundacji Profeto. Dlaczego? Ponieważ Fundacja Profeto nie popełniła żadnego przestępstwa podczas budowy Centrum dla ofiar przestępstw „Archipelag – wyspy wolne od przemocy”. Co więcej, z uwagi na domniemane przestępstwa popełnione przez prezesa spółki Tiso – byłego generalnego wykonawcę robót budowlanych, przedmiotem śledztwa prokuratorskiego była także Fundacja Profeto i budowa Archipelagu. Pomimo śledztwa Krajowej Administracji Skarbowej, prokuratury i kontroli projektu przez Ministerstwo Sprawiedliwości nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości podczas budowy Centrum wsparcia dla osób pokrzywdzonych przestępstwem.

Czytaj dalej

Świąteczne rozterki

Nie raz już miałam okazję podzielić się naszymi doświadczeniami związanymi ze świętowaniem nie tylko świąt Bożego Narodzenia, ale świąt i wszelkich uroczystości rodzinnych w ogóle. Jak dobrze pamiętam, wyłaniał się z nich obraz, mówiąc bardzo delikatnie, dość trudny. Bo to wbrew całej pięknej i rodzinnej otoczce dość trudne doświadczenie dla rodziców i ich pociech. Fakt faktem z pewnych rzeczy dzieci wyrastają, dojrzewają do pewnych rytuałów, ale i tak największym zagrożeniem dla oczekiwanego spędzenia świątecznego czasu jest ogólne przebodźcowanie. Nie ma świąt doskonałych, a idealne scenariusze rzadko kiedy się sprawdzają. Okazuje się, że dzieci często nie współpracują. I nie jest tak kolorowo jak na sesjach zdjęciowych. Każdy rodzic niestety wcześniej czy później musiał się z tym zmagać. I choć próbujemy przewidzieć skutki nadmiernych emocji, to i tak nie ustrzeżemy się ich. Jedyne, co możemy zrobić, to przyjąć fakt, że takie coś może mieć miejsce, i zaakceptować, że nie zawsze jest idealnie, ale nasze relacje i reakcje mogą być lepsze, przemyślane, by czuć satysfakcję z dobrze wykorzystanego czasu. Ważne jest również zrozumienie, że każdy członek rodziny może różnić się pod względem oczekiwań i potrzeb w okresie świątecznym. Komunikacja otwarta, zdolność słuchania i elastyczność w podejściu do tradycji mogą pomóc w uniknięciu zbędnych trudnych emocji, a co za tym idzie, nawet konfliktów, niepowodzeń.

Czytaj dalej

Empatia, wrażliwość… Po prostu człowieczeństwo…

Od 2017 roku w każdy pierwszy piątek Wielkiego Postu polski Kościół włącza się w inicjatywę duszpasterską papieża Franciszka i okazuje solidarność oraz duchową bliskość osobom skrzywdzonym wykorzystaniem seksualnym. Ważne, żeby nie był to wyłącznie jednorazowy gest. To wsparcie potrzebne jest na co dzień.

Wykorzystanie seksualne powoduje rozmaite szkody w różnych obszarach życia osoby skrzywdzonej. Skutki takiej krzywdy odciskają piętno na wszystkich aspektach jej życia –fizycznym, psychicznym, duchowym, a także na jej relacjach rodzinnych czy społecznych. Dlatego tak istotna jest pomoc kierowana do tych osób – i ta instytucjonalna, i ta zwykła, jak najbardziej ludzka. By mogła być ona skutecznie realizowana, potrzeba oczywiście konkretnych struktur, instrumentów. Bez tego niewiele dałoby się zrobić. Ale najistotniejsze w tym wszystkim jest po prostu człowieczeństwo. Nawet najlepsze instytucje i struktury nie będą skutecznie pomagać, jeśli osoby skrzywdzone spotykać się będą tam z osobami bezdusznymi, nieempatycznymi służbistami czy takimi, które będą lekceważyć ich ból i cierpienie. Warto walczyć o instytucje, ale jeszcze bardziej warto walczyć o wrażliwość tych, którzy są na pierwszej linii.

Czytaj dalej

Czas braku

Zaczął się. Już trwa. Być może pierwszy w Twoim życiu tak na serio przeżywany. A być może już ostatni. Bo więcej nie będzie trzeba. Bo nie starczy już czasu. Post. Wielki Post. Czas niezwykle cenny. Czas szansy. I wielkiej nadziei. Żeby wreszcie zawierzyć. Żeby wreszcie uwierzyć.

Pamiętam, jak kilka lat temu jechałem z kolegą tramwajem. Znaliśmy się już jakiś czas. Ze służby liturgicznej w kościele. On dziennikarz radiowy z charakterystycznym radiowym barytonem. Z perfekcyjną dykcją. Człowiek, którego siłą rzeczy przyjemnie się słuchało. Choćby dla samej tylko barwy głosu.

Akurat kończył się karnawał. Świat ponownie zaczął zwalniać. Wchodzić w inny tryb czuwania. Za niespełna tydzień miał się zacząć Wielki Post. Nasza rozmowa siłą rzeczy na chwilę zeszła właśnie na ten temat. Że to już zaraz. Że ten karnawał w tym roku znów taki krótki. Że przychodzi czas o zupełnie innym charakterze. Po ludzku z pewnością mniej atrakcyjnym, mniej pociągającym.

I wtedy Marcin odpowiedział zdaniem, które zapamiętałem po dziś dzień. Naprawdę. Nie pamiętam żadnych innych słów, które powiedział mi wtedy podczas tej rozmowy, ale to jedno zapamiętałem doskonale.
– Jak ja lubię Wielki Post… Nie mogę się doczekać.

Czytaj dalej

Droga przez pustynię

Artur w wieku 17 lat trafił do zakładu poprawczego. Głupia sprawa, szedł z kolegami i rzucił butelką w okno przedszkola, raniąc stłuczonym szkłem panią przedszkolankę. Ponieważ był to już kolejny jego wybryk, ale dopiero teraz policja pokojarzyła wcześniejsze rozboje z Arturem, sprawa znalazła swój finał w zakładzie poprawczym. Pomijając wiele różnych trudnych rzeczy w tym miejscu, okazało się, że Artur będzie miał w pokoju starszego kolegę, który będzie jego „aniołem”. Początki nie były łatwe, ale z czasem okazało się, że ta pustynia, ten kolega, go zmienia. Drugim aniołem, który towarzyszył Arturowi, była pani przedszkolanka, jak się okazało, jego pani, która opiekowała się nim w przedszkolu. Świadectwo Artura kończy się tym, że na tej pustyni, jaką był poprawczak, znalazł aniołów, których wysłał mu Bóg, aby wyszedł z tego miejsca umocniony i przemieniony.

Dzisiejsza Ewangelia opowiada nam o czasie, kiedy Jezus został wyprowadzony na pustynię, gdzie przebywał przez czterdzieści dni, kuszony przez samego Szatana. To był czas próby, czas, w którym Jezus musiał stawić czoła pokusom i wykazać swoją wiarę i oddanie Bogu. Ale dzięki mocy Ducha Świętego i wsparciu aniołów przetrwał ten trudny okres i wyszedł z niego umocniony do tego, aby iść i głosić bliskie już królestwo Boże.

Czytaj dalej

Wojna w Strefie Gazy i list chłopca do papieża

Śmierć chrześcijan w tle wciąż trwającego konfliktu zbrojnego w Strefie Gazy stała się w ostatnim czasie pretekstem do podjęcia tematu sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie w kontekście trwającej tam wojny. Jak stwierdził ks. prof. Waldemar Cisło dla Katolickiej Agencji Informacyjnej, „od początku wojny w Strefie Gazy śmierć poniosło już 30 chrześcijan”. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie dotarło do bardziej szczegółowych informacji, z których wynikało, że ponad jedna trzecia z tych ofiar zmarł, gdyż nie otrzymała niezbędnej opieki medycznej. Pokazuje to, jak bardzo potrzeba dziś Strefie Gazy dostępu do służby zdrowia.

Jako ilustrację do opisanej wyżej sytuacji oraz przywołanej statystyki ks. Cisło opisał historię pewnego mężczyzny o imieniu Hanni. Ranny 48-latek był w poważnym stanie, wymagając stałego i regularnego dializowania. Niestety wskutek konfliktu północna część Strefy Gazy została pozbawiona wszelkich szpitali. Szukając koniecznej pomocy, Hanni udał się więc na południe. Jednak sytuacja w regionie stawała się coraz trudniejsza. Kolejne zbrojne ataki nie pozwalały mężczyźnie na kontynuację leczenia. Niestety opisywana historia kończy się tragicznie, gdyż Hanni finalnie umiera w osamotnieniu. Nie widząc żony ani dzieci. Z dala od ukochanego domu rodzinnego. Bez szans na pożegnanie z najbliższymi. Co także istotne, jego ciało zostało pochowane właśnie tam, na południu Strefy Gazy, gdzie trudno o księdza. Gdzie próżno znaleźć choćby jeden chrześcijański cmentarz.

Czytaj dalej

Jedno Słowo – Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

fb share button

Jedno Słowo – Plemieniem przewrotnym

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

fb share button

Jedno Słowo – Nie bądźcie gadatliwi

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

fb share button

Na Fali Słowa, czyli wstępniak niedzielny – I Niedziela Wielkiego Postu, B

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»

fb share button

Na Fali Słowa, czyli wstępniak niedzielny – VI Niedziela Zwykła, B

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: «Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić». A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony». Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: «Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich». Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

fb share button

Na Fali Słowa, czyli wstępniak niedzielny – V Niedziela Zwykła, B

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały. Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem». I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

fb share button

Droga do Jezusa 2024-02-22

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

fb share button

Droga do Jezusa 2024-02-21

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

fb share button

Droga do Jezusa 2024-02-20

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

fb share button

Kilka słów o słowie 2024-02-22

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

fb share button

Kilka słów o słowie 2024-02-21

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

fb share button

Kilka słów o słowie 2024-02-20

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

fb share button

Rekolekcje Wielkopostne 2024 – "Ile Kościoła w Kościele?" – Bp Artur Ważny – Odcinek 2

W chrześcijaństwie nie chodzi o Kościół. W Chrześcijaństwie chodzi o Boga i o Jego miłość do człowieka, do całej ludzkości. Kościół jest znakiem, narzędziem, sposobem, ale nie jest celem, nie jest centrum – centrum jest miłość Boga, który woła do ludzkości – Pragnę!

fb share button

Rekolekcje Wielkopostne 2024 – "Ile Kościoła w Kościele?" – Bp Artur Ważny – Odcinek 1

Piotr trzykrotnie się zaparł Jezusa, ale Jezus po swoim zmartwychwstaniu nie rezygnuje z Piotra, ale zadaje mu pytanie o miłość: Czy kochasz Mnie więcej? Okazuje się, że w Kościele ważne jest to przede wszystkim, czy kochamy Jezusa, a potem, czy tą miłością chcemy kochać innych.

fb share button

Rekolekcje Wielkopostne 2024 – "Ile Kościoła w Kościele?" – Bp Artur Ważny – Zapowiedź

Okazuje się, że tak jak Chrystus zostawił po zmartwychwstaniu swoje rany w ciele, tak Kościół, który jest ciałem Chrystusa, też nosi w swoim ciele rany, które spowodował mój grzech i Twój grzech. Jezus chce nam przez to powiedzieć, żebyśmy nie szukali Kościoła idealnego – takiego Kościoła nie ma... Jakim Ty jesteś kościołem?

Rekolekcje wielkopostne 2024 "Ile Kościoła w Kościele?" głosi biskup Artur Ważny.

fb share button

Grób/kamień/idźcie - Homilia z Wigilii Paschalnej

Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień z wejścia do grobu?». Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień został już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca, siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. A idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: „Podąża przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział”».

fb share button

Pogarda - Homilia wielkopiątkowa

Potem Jezus, świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: Pragnę. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę nasączoną octem i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Dokonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha.

Pogarda wobec Boga, który jest w drugim człowieku. Pogarda wobec tych, którym powinniśmy umywać nogi. Pogarda wobec tych, którzy cierpią i chorują. Pogarda wobec żony i męża, wobec rodziców, dzieci, nauczycieli i wychowawców. Pogarda wobec drugiego człowieka - to oszpeciło Jezusa! To Go dziś zabiło - pogarda!

fb share button

Czas ze Słowem - ks. Michał Olszewski SCJ - Odcinek 5

Dziś piąte spotkanie ze Słowem. To czas, kiedy w prosty sposób będziemy uczyli się słuchania tego, co Bóg chce do nas powiedzieć poprzez swoje Słowo. Zapraszamy – bądźcie z nami.

fb share button